Witaj na świecie Aleksandrze

Kochani, przez ostatni tydzień na blogu panowała cisza. Ci, którzy śledzą mój profil na IG już wiedzą, czym była spowodowana. W poniedziałek 27 lutego o 19.10 nasza rodzina powiększyła się. Po 9 miesiącach niecierpliwego oczekiwania powitaliśmy na świecie naszego synka Aleksandra, 56 cm i 3400 kg Szczęścia.
Alek Witaj na świecie Aleksandrze
Jak się możecie domyślić, moje życie toczy się teraz wokół noworodka. W domu czekała na nas także dwuletnia Pierworodna. Ponowny start w macierzyństwo jest dużo łatwiejszy niż za pierwszym razem, ale niesie też ze sobą wiele trudnych momentów. Trzeba zaspokoić potrzeby dwójki dzieci, ogarnąć mieszkanie i ugotować obiad, a przy ogromnym zmęczeniu nie jest to łatwe.
Alek Witaj na świecie Aleksandrze
Nasza córka bardzo się cieszy ze swojego braciszka, ale wielu rzeczy nie rozumie. Zdarzają się chwile, że płacze razem z nim, bo myśli, że dzieje mu się złego. Dzielnie pomaga i uczestniczy w pielęgnacji maluszka, ale ma jeszcze mało wyczucia, więc trzeba jej pilnować na każdym kroku.
Przed nami teraz piękny i wyjątkowy, ale też pełen wyzwań czas. Musimy zorganizować swoją rzeczywistość na nowo, dlatego też na blogu mogą zdarzać się przestoje, a ja mogę zapomnieć o odpisaniu na Wasze wiadomości.
Alek Witaj na świecie Aleksandrze
Na osłodę jutro będę miała dla Was przepis na pyszne ciasto biszkoptowe z owocami. Już jest upieczone, obfotografowane i prawie zjedzone 🙂
Do zobaczenia!

Alek Witaj na świecie Aleksandrze

(Visited 60 times, 1 visits today)


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *